Torty urodzinowe…

Dzisiejszy temat narodził się z powodu zbliżających się 9 urodzin Oliviera i faktu, że trzeba wymyśleć nowy tort, bo przecież myszka Miki już nie jest dla dzieci w jego wieku. Tak, jak miało to miejsce przecież jeszcze nie tak dawno temu hehe. Musze przeprowadzić z nim jeszcze konsultacje i mam nadzieje, że nie zastrzeli mnie […]

Czytaj dalej

Bo wszystko zaczyna się w kuchni…<3

Jak to się mówi przez żołądek do serca… no ale dzisiaj to może nie o tym…😉 Pewnie pomyślicie dlaczego taki tytuł skoro blog nie ma nic wspólnego z gotowaniem. A otóż ma… właśnie od dzisiaj 😊 Kto mnie zna ten wie, że lubię też gotować i ponoć wychodzi mi to całkiem dobrze.  I stad też […]

Czytaj dalej